ShataQS z Kamieńca Ząbkowickiego prezentuje singiel „Wracam” fot.: mp
„Wracam” to poruszająca opowieść o powrocie do siebie – do prawdziwej tożsamości, wrażliwości i wewnętrznej siły mimo życiowych doświadczeń.
Utwór „Wracam” kompozycji artystki ShataQS pochodzącej z Kamieńca Zabkowickiego oraz Łukasza Dembińskiego to opowieść o powrocie szczególnym – nie do miejsca, lecz do samego siebie. Do tej osoby, którą byliśmy, zanim świat zostawił na nas swoje blizny. Teledysk do tego utworu został nagrany w pięknej przestrzeni kompleksu pałacu Marianny Orańskiej w Kamieńcu Zabkowickim co podkreśla przekaz utworu o powrocie do własnych korzeni i swojej prawdziwej tozsamości
Doświadczenia zmieniają nas, uczą innego patrzenia na ludzi i otaczającą nas rzeczywistość, ale nie powinny naruszać naszej prawdziwej natury – naszego rdzenia.
Często, kiedy jesteśmy zranieni zakładamy zbroję by chronić to co w nas cenne, ale z czasem staje się ona naszym więzieniem. Zapominamy, kim jesteśmy pod jej ciężarem. Tymczasem prawdziwe uzdrowienie to transformacja traumy w wiedzę i narzędzia. To nauka stawiania granic i odróżniania prawdy od iluzji, bez utraty pierwotnej wrażliwości. Nie chodzi o to, by zamrozić swoje serce, ale by stać się „empatą świadomym” – człowiekiem silnym, mądrym, a jednocześnie wciąż czułym i zdolnym do miłości. Pozostania w czuciu pomimo doświadczonego bólu. Naszym przeznaczeniem i najwyższą formą służby dla świata jest powrót do tego „Boskiego ja” – najszczerszej wersji nas samych, z którą przyszliśmy na ten świat. To historia pięknego powrotu do własnej esencji.
Tę emocjonalną głębię dopełnia starannie przemyślana warstwa muzyczna. Nieprzypadkowo aranżacja pięknego Handpana została wzbogacona o partię kwartetu smyczkowego autorstwa Łukasza Wójcika-Zawieruchy – twórcy o niezwykłej wrażliwości i wyobraźni muzycznej. Nagrania zrealizowano w wyjątkowej domowej atmosferze studia Leszka Możdżera, co nadało utworowi lekkiego, spokojnego i przyjemnego brzmienia. Muzyczny obraz dopełniają gitary Maćka Czemplika oraz hipnotyzujące brzmienie kontrabasu Bartka Chojnackiego. To piękne dzieło, nad którym pochyliło się wielu utalentowanych artystów oraz ludzi chroniących kulturę – i tę wspólną energię słychać w każdej nucie oraz nagranym obrazie.
Piękny tytuł "Wracam". Można to interpretować do zakończenia reżimowych rzadów PiS, powrotu Męża Stanu Donalda Tuska na premiera Polski. Bardzo dużo Polaków po tych wyborach powróciło do Polski. I słusznie bo z takim wspaniałym premierem nie warto wyjeżdżać za granicę.
Tekst jak wszystkie teraz piosenki bez składu i ładu za tydzień nikt nie będzie pamiętał że coś takiego wyszło sporo przeróbek komputerem w całej piosence